Jesienna pora pisania wierszy
trafia bezbłędnie do serca wprost,
chociaż nie słychać już śpiewu świerszczy
przy mglistej drodze, gdzie mglisty most.
Wierszy jesiennych pora pisania wierszy
bocianie gniazdo czeka na rym,
chociaż nie słychać już klekotania
pola kartoflisk łaskocze dym.

